Witajcie znawcy i fani takiej o to sztuki jak FILM!
Na wstępie się przedstawię ładnie. Pan Misio z ekipy <kotyfilmowe>.
Piszę
tego bloga, żeby się dzielić z różnymi przemyśleniami na temat filmu,
różnych filmów, czy to polskie, czy zagraniczne, chociaż te drugie to
teraz jakieś takie robią, że nie za bardzo, według mnie.
Jak ktoś lubi podyskutować, to zapraszam do burzy mózgów na temat filmów.
Będę
tu, będziemy rozmawiać o różnych tematach, np. czy dany film się
podobał, również będzie można przedstawiać jakieś nowości, o których
słyszał ktoś, a reszta nie, albo odwrotnie.
Po prostu wszystko na temat filmów, to jest to co NAS interesuje.
Na
początek może przedstawię film zmontowany, nie chwaląc się przeze mnie
na podstawie filmów polskich takich jak Wszyscy jesteśmy Chrystusami
oraz Skazany na Bluesa. Podłożona jest muzyczka niejakiego klasycznego
pianisty, to już go tam na pewno poznacie.
Powycinałem i zmontowałem
takie krótkie fragmenty akurat te filmy, bo chciałem pokazać pewien
strach, strach przed uzależnieniem. I pragnę prosić o opinie, co o tym
sądzicie, o tym zmontowanym przeze mnie, o filmach całych, i o
uzależnieniu. Jak z tym walczyć, czy da się i w ogóle, piszcie.
Dziękuję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz