OBŁAWA!
Reżyseria i Scenariusz:
Marcin Krzyształowicz
Obsada:
Marcin Dorociński
Maciej Stuhr
Sonia Bohosiewicz
Weronika Rosati
Andrzej Zieliński
Bartosz Żukowski
Alan Andersz
Andrzej Mastalerz
Grzegorz Wojdon
To oczywiście nieliczni, Ci którzy występowali w filmie. Żeby nie powiedzieć, najważniejsi.
Bo
kto tam najważniejszy, trzeba samemu zobaczyć. Mnie, Tobie czy innemu
narciarzowi oglądającego filmy może się spodobać zupełnie inny bohater,
aktor i powie że najważniejszy.
W tym przypadku najważniejsza jest
fabuła, opowieść, historia - ludzi, bohaterów wojennych. Tutaj też na
dwoje babka wróżyła, bo dla każdego bohaterem będzie kto inny, jak w
filmie.
Na wojnie jest różnie, raz podłużnie a raz na stojaka.
Trzeba tutaj
umieć strzelać. Nauczyć się wybierać i co za tym idzie brać konsekwencje
na siebie a nie uciekać od odpowiedzialności. Honor z obu stron a nie
tylko z przodu i tyłek bez gaci.
Trzeba po prostu myśleć. Tak jak na ten przykład Myśliwi.
Oni nie strzelają od tak sobie. Oni wiedzą czego chcą. Oni strzelają i zabierają z sobą swoją zdobycz.
A nie jak niektórzy coś tam ustrzelą i uciekają, bo jednak im się nie podoba.
A
taki jeden z drugim, koledzy Myśliwi, tak łatwo nie oddają swoich
zdobyczy, tym bardziej nie zamieniają się. Wierzą, że to przynosi pecha.
Także lepiej przemyśleć, poznać swoje potrzeby oraz cele i dążyć. A później odpowiednio i konsekwentnie się tym zająć.
Bo...
...ucieczka pogrąża człowieka i to coraz bardziej...
...z
biegiem, lat, z biegiem czasu, człowiek zaczyna się zastanawiać,
prędzej czy później... czy dobrze zrobił - uciekając...od
konsekwencji...
...a i tak zazwyczaj kończy się to zdradą!
Obsada filmu dobrana, że tak powiem wcale, wcale, nie wybrednie.
Oni
potrafią żyć filmem, potrafią żyć historią opisaną w scenariuszu, który
ma być przedstawiony jako rzeczywistość. Potrafią być tym kim nie są i
wcale, wcale, można tak powiedzieć można się pomylić.
Oni się nie mylą. Oni są!
Jeśli chodzi o mnie, to akurat Pan'a Reżyser'a osobiście jeszcze nie zdążyłem poznać. Także, nie za bardzo znam jego Twórczość.
Ale patrząc na film OBŁAWA, mogę powiedzieć i to całkiem poważnie, że Pan Reżyser ma dar. Swój Dar.
A za Dar, nic więcej, trzeba tylko dziękować, sobie przede wszystkim.
Więc ja,
Dziękuję.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz